Reklamy i reklamacje

Blog > Komentarze do wpisu

Zamiast propagandy

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego promuje fundusze unijne. Do serc dorosłych chce dotrzeć poprzez małe dzieci, do nastolatków - przez nawiązanie do gier komputerowych. To chyba lepsze rozwiązanie niż przynudzanie w języku urzędniczym, który nikogo nie kręci, a mało kto go rozumie. I na pewno ciekawsze niż sieczka propagandy sukcesu, niejako z definicji grożąca heroldom "dobrej nowiny z Brukseli".


Dobrze nam się układa

Ale może jednak zbyt dziecinne? Kiczowate? futurystyczne?


Świetny program

Jak myślicie?

CO SĄDZISZ O TYCH SPOTACH?
Oba spoko
Pierwszy do bani, drugi - OK
Pierwszy OK, drugi - do bani
Dwie miernoty

Zobacz wyniki
niedziela, 13 stycznia 2008, billbordowy

Polecane wpisy

  • Wyścig miast

    Do ostatniego, październikowo-listopadowego numeru miesięcznika "Press" dołączono bezpłatny dodatek "Promocja Miast". Warszawa, Bydgoszcz, Kraków, Gdynia i Pozn

  • Głosuj na reklamę

    "Gazeta Wyborcza" udostępniła całą stronę na materiały PO, PiS, LiD i PSL. Redakcja poprosiła cztery największe partie, by wymyśliły coś, co tuż przed wyborczą

  • Para parze nie równa

    Nieszczęścia - powiadano aż do III RP - chodzą parami. Teraz już oficjalnie nie można głosić takich opinii, ale niesłychanie przebiegły układ wciąż ośmiela się

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Holden Caulfield, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/17 09:13:35
A co to jest jeśli nie propaganda sukcesu?